Świetny pojedynek zanotował w niedzielę najlepszy gracz naszej kadry, czyli Lewy. Trzeba przyznać, że tak właściwie samodzielnie rozbroił ekipę Herthy. Polski Zawodnik rozegrał całe spotkanie. Na placu gry mogliśmy oglądać innego polskiego reprezentanta, czyli Piątka, który wszedł w drugiej połowie starcia. Zdołał zaliczyć asystę przy bramce zawodnika z Herthy. Druga połowa spotkania była niezwykle emocjonująca.

Zespół z Monachium przeżył ostatnio niełatwy okres siedmiu dni. Przed tygodniem ponieśli porażkę z drużyną Hoffenheim. W środę zwyciężyli zespół z Dortmundu 3:2 w meczu o Superpuchar Niemiec. Mecz z Herthą z Berlina miał zaprezentować, że brak wygranej przed tygodniem to wyłącznie przypadkowe zdarzenie. Szczególnie Robert Lewandowski pragnął pokazać się z świetnej dyspozycji. Do spotkania z zespołem ze stolicy Niemiec polski zawodnik miał tylko jednego gola w niemieckiej lidze.

Emocjonująca druga połowa starcia!

Piłkarze Bayernu Monachium ambitnie weszli w ten mecz. Od pierwszych minut pojedynku niezwykle aktywny na boisku był Lewy. Miał możliwość na strzelenie bramki, jednak jego atak był trochę nieudany. Parę minut później swoją okazję mieli zawodnicy drużyny ze stolicy Niemiec. Dodi Lukebakio nie zdołał zmieścić piłki w bramce bramkarza drużyny mistrza Niemiec, czyli Neuera Manuela. Trzeba przyznać, że zawodnicy Herthy zaprezentowali się w fantastycznej dyspozycji. To był niesamowicie emocjonujący pojedynek.

Pierwszą bramkę w tym starciu trafił piłkarz z Niemiec Mueller. Sędzia tego starcia gola jednak nie zaliczył. Zawodnik Bayernu był w tym przypadku na ofsajdzie. Bayern pomimo tego non stop przeprowadzał akcję pod polem bramkowym drużyny ze stolicy Niemiec. Parę minut później piłkę do siatki golkipera Herthy wpakował napastnik Bayernu Monachium, czyli Lewy. Pierwsza odsłona tego meczu zakończyła się prowadzeniem 1:0.

Finalnie ten mecz piłkarski skończył się triumfem Bawarczyków 4:3. Trzeba przyznać, że ten mecz był niesamowicie pasjonujący.

Tagi:

Brak komentarzy

Zostaw komentarz